Sezon ogórkowy – część 2

Sierpień na horyzoncie, liga zbliża się wielkimi krokami (no dobra, niezbyt wielkimi, wciąż 3 tygodnie pozostały), ale to nic dla klubów z Anglii. Wszak, kasa musi się wydać, nie? Jasne, jeszcze jest mnóstwo czasu na korekty w składach, jednak pewnych posunięć klubów nie rozumiem, może wy mi pomożecie… #MartenDeRoon

Zobaczmy, co wydarzyło się od ostatniej analizy transferowej w Premier League:

Leicester City – stało się. N’Golo Kante, jeden z ojców sukcesu Lisów, opuszcza King Power Stadium za prawie 36 milionów i zasili szeregi Chelsea. Słychać również głosy, jakoby Mahrez również miał nie dotrwać do końca okienka w ekipie Ranieriego… Z dnia na dzień, sytuacja Lisów pogorszyła się i ciężko powiedzieć co przyniosą kolejne dni, może jakiś spektakularny transfer?

Arsenal – za łącznie  7 mln na Emirates trafili: 21-letni Takuma Asano i 20-letni Rob Holding. Obaj zawodnicy będą raczej tylko uzupełnieniem składu, pojawiającym się w FA Cup i Pucharze Ligi (prostszą drogę do gry ma Anglik, który zebrał bardzo dobre recenzje w ostatnim towarzyskim meczu Arsenalu).

Tottenham – od ostatniego raportu, cisza. Kompletna.

Manchester City – podobnie, jak w przypadku Kogutów, żadnych ruchów transferowych w ostatnim czasie. Czyżby szykowali jakąś bombę transferową, a może to już koniec zakupów? Wątpliwe.

Manchester United – wciąż nie milkną plotki odnośnie przejścia do United Paula Pogby, jednak na ten moment formalnie nikt nowy nie dołączył od poprzedniego raportu. Klub opuścił Guillermo Varela, który powędrował na roczne wypożyczenie do Eintrachtu Frankfurt.

Southampton – Święci wciąż nie załatali wszystkich luk po odejściu aż czterech podstawowych zawodników i należy się zastanowić, czy mają w ogóle taki zamiar. Może doszli do wniosku, że godni zastępcy są już w klubie?

West Ham – Młoty nie podjęły przez ostatnie dwa tygodnie żadnych ruchów transferowych i nie wiadomo, czy na jakiekolwiek jeszcze pokuszą się.

Liverpool – 30-letni środkowy obrońca Ragnar Klavan dołączył w ostatnich dniach do The Reds z Augsburga za 5 milionów euro. Estończyk będzie prawdopodobnie zmiennikiem po tym, jak z klubu odeszli już Skrtel i Kolo Toure. Z klubu w ostatnich dniach odeszli Joe Allen, Brad Smith oraz Jordon Ibe, za okrągłe 18 milionów euro, dla którego nagle jakby zabrakło miejsca po przyjściu Mane…

Stoke City – wreszcie! Stoke ściągnęło do siebie Joe Allena i Ramadana Sobhiego za łącznie ponad 21 milionów, a klubu nie opuścił nikt. Spory plus, szczególnie zakup Walijczyka.

Chelsea – jedynym (ale za to jakim!) nowym zakupem The Blues jest sprowadzony za 36 mln N’Golo Kante, co sprawia, że konkurencja w linii pomocy jeszcze się zwiększyła, a ktoś z pary Matić-Kante będzie siedzieć prawdopodobnie na ławce, o ile nic się nie zmieni. Nikt nie odszedł.

Everton – cisza, spokój i przygotowania do nadchodzącego sezonu.

Swansea –z klubu odszedł na wypożyczenie Bafetimbi Gomis, co sprawia, że Łabędzie jeszcze bardziej skróciły kadrę, mając do dyspozycji tylko jednego środkowego napastnika w osobie Marvina Emnesa… Będzie ciężko, chyba że któryś ze skrzydłowych zostanie przemianowany na „dziewiątkę”

Watford – za 3,6 mln zakupiono prawego obrońcę Marsylii Brice’a Dja Djedjé, jednocześnie pozbywając się Almena Abdiego i oddając na wypożyczenie Obbiego Oulare. Ciężko powiedzieć, aby transfery te miały odegrać wielką rolę w nadchodzącym sezonie.

West Brom – cisza, nic, null. Aż głupio, bo chciałoby się coś napisać o spektakularnych roszadach w składzie każdej drużyny, ale nie można mieć wszystkiego, niestety…

Crystal Palace – Palace również zadowolili się na razie tym co udało im się ugrać na rynku transferowym i po cichu przygotowują się do sezonu, czy owocnego? Zobaczymy.

Bournemouth – Bang! Jordon Ibe za 18 milionów! Wisienki idealnie uzupełniły lukę po Ritchie’m, oby młody Anglik nie spalił się w nowym klubie, a będzie z niego ogromna radość dla fanów Bournemouth!

Sunderland – odszedł Giaccherini, nie doszedł nikt. Sunderland robi wszystko, żeby spaść. Serio.

Burnley  – do klubu za trochę ponad 4 miliony dołączył duet z Charltonu – Johann Berg Gudmundsson i Nick Pope. Islandczyk ma szansę na regularną grę, na występy Anglika raczej nie liczmy.

Middlesbrough – do sporego zaciągu już nowych graczy dodano Brada Guzana z Aston Villi (ósmy nowy zawodnik), który powalczy z Victorem Valdesem o miejsce w bramce. Ciekawostka: to już czwarty bramkarz w Boro

Hull City – Nic. NIC. N-I-C. Mam dość. Tacy mocni, czy tacy głupi? Osądźcie sami.


 

Hull spadnie, czy jednak ich „przeładowana nowymi zawodnikami” kadra pozwoli na utrzymanie się w Premier League?

Zapraszam również na fanpage Śniadania, jeżeli wam się podoba – polubcie, pokażcie znajomym. Nawet nie wiecie jak ogromna to motywacja, widząc rosnącą ilość odwiedzin strony, polubień na facebook’u lub innych reakcji z waszej strony…:

Śniadanie po Wyspiarsku

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s