Podsumowanie 34 kolejki – część 1

 

34 kolejka przynosi nam aż 15 meczy, co związane jest z 5 spotkaniami przełożonymi z wcześniejszych terminów, więc postanowiłem podzielić analizę na dwie części – tą z 10 meczami faktycznie 34 rundy oraz tą ze spotkaniami przełożonymi. Trochę ostatnio się obijałem, więc czas zacząć powoli wracać do rytmu z artykułami. Oby. Lecimy zatem:

> Norwich 0:3 Sunderland

W pojedynku siedemnastej z osiemnastą drużyną ligi pewnym było, że nikt nie odstawi nogi – punkty w tym spotkaniu dla każdego byłyby niezwykle ważne. Zaskoczeniem dlatego jest łatwość, z jaką Czarne Koty rozmontowały ekipę z Carrow Road. Bramki Fabio Boriniego z karnego w 41 minucie oraz Defoe i Watmore’a w  drugiej połowie zagwarantowały drużynie Sama Allardyce’a 3 punkty i przedłużenie szans na utrzymanie w lidze. Dzięki wygranej, Sunderland nie uciekł ze strefy spadkowej, jednak traci już tylko punkt do bezpiecznego miejsca, zajmowanego przez Norwich.

> Everton 1:1 Southampton

The Toffees bez Romelu Lukaku, czy walcząca o europejskie puchary ekipa Świętych? Sobotnie spotkanie nie dało nam odpowiedzi na to pytanie. Zadbali o to Ramiro Funes Mori i Sadio Mane. Pierwszy wyprowadził Everton na prowadzenie w 68 minucie, wyrównał Senegalczyk 8 minut później, zapewniając drużynie 1 punkt. Święci są na 7 miejscu ze stratą 2 punktów do West Hamu i 5 do United. Everton jest 11.

> Manchester United 1:0 Aston Villa

Można rzec „No Rashford, No Party!” Młody Anglik znowu strzela dla United, znowu gwarantująć drużynie punkty! Tym razem rywalem była ostatnia Aston Villa i wydaje się jednak, że skromne 1:0 to dość przeciwny wynik, porównując potencjał obu drużyn… Czerwone Diabły nadal 5, strata do City to wciąż cztery punkty. Aston Villa oficjalnie spadła z Premier League.

> Newcastle 3:0 Swansea

Kolejny mecz o 6 punktów. Dziewiętnaste Newcastle podejmowało będące ostatnio w dobrej formie Swansea i nic nie zapowiadało łatwej wygranej Srok… A jednak:

  • Jamaal Lascelles – 40 minuta
  • Moussa Sissoko – 82 minuta
  • Andros Townsend – 89minuta

I było pozamiatane… Newcastle pozostało na 19 miejscu, ma jednak już tylko 3 punkty straty do bezpiecznej, siedemnastej lokaty. Swansea jest 15 i ma 10 punktów przewagi nad strefą spadkową.

> West Brom 0:1 Watford

Pojedynek dwóch drużyn nie walczących już o nic w lidze mógłby nie być emocjonujący, jednak o dawkę adrenaliny zadbał Saido Berahino. Młody Anglik DWUKROTNIE nie wykorzystał rzutu karnego, będąc za każdym razem wybornie odczytanym przez broniącego Gomesa. Koniec końców, jedyną bramkę zdobył dla Watfordu Ben Watson, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Szerszenie 12, Albion 14.

> Chelsea 0:3 Manchester City

Pogrom na Stamford Bridge! Chelsea została bezlitośnie rozgromiona przez Sergio Aguero, który skompletował hat-tricka, a cały mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla City. Chelsea niby nie gra już o nic, jednak nie powinna pozwalać sobie mimo wszystko na tak sromotne porażki… The Blues są na 10 miejscu, drużyna z niebieskiej części Machesteru awansowała na 3 miejsce.

> Bournemouth 1:2 Liverpool

Mecz bez specjalnej historii. 41 minuta Firmino, 45 Sturridge i było po meczu. Honorową bramkę na otarcie łez dla Wisienek zdobył w 93 minucie Joshua King. Bournemouth jest 13, drużyna Kloppa nadal walczy o europejskie puchary. Jest ósma, jednak ma zaległy mecz i tylko dwa punkty straty do szóstego West Hamu. Zapowiada się emocjonująca walka do ostaniej kolejki o przyszłoroczną obsadę Ligi Europy.

> Leicester 2:2 West Ham

Niezwykle kontrowersyjny mecz. Czerwona kartka dla Vardy’ego za symulowanie, niepewne rzuty karne… Oceńcie sami, czy sędzia zachował się poprawnie w trakcie meczu:

Ja tylko podsumuję: Dla Leicester strzelali Vardy i Ulloa, dla Młotów Andy Carroll i Cresswell Po remisie, Lisy mają już tylko 5 punktów przewagi nad Tottenhamem, West Ham jest szósty, wciąż z ogromnymi szansami na puchary.

> Arsenal 1:1 Crystal Palace

Niezwykle pechowy remis Kanonierów, którzy absolutnie dominowali całe spotkanie, co przełożyło się jednak tylko na jedną bramkę Alexisa Sancheza po fenomenalnym podaniu Danny’ego Welbecka. Orły wyprowadziły w końcówce spotkania jedną akcję, a strzałem zza pola karnego Petra Cecha pokonał Yannick Bolasie. Arsenal spadł na 4 miejsce, Palace są na szesnastym.

> Stoke 0:4 Tottenham

Kolejny mecz bez historii. Koguty wiedząc, że Leicester zgubiło punkty, chciało pewnie i wysoko pokonać Stoke i pokazać, że nadal aspirują do bycia mistrzem Anglii. Kane, Alli, Kane, Alli i było po meczu… Tottenham jest wiceliderem i traci 5 punktów do Lisów, Stoke jest dziewiąte.

 


 

Zapraszam również na fanpage Śniadania:

https://www.facebook.com/%C5%9Aniadanie-po-wyspiarsku-470659989793192/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s